Z ostatniej chwili

Ruszył na pomoc zaatakowanej lekarce

2026-01-21 11:15:24 informacje
img

Pracownikowi miejskiego szpitala, który wykazał się odwagą podczas niedawnego, bulwersującego incydentu, podziękował osobiście prezydent Częstochowy – informuje Biuro Prasowe Urzędu Miasta.   
Do ataku na lekarkę doszło 14 stycznia w przychodni psychiatrycznej Miejskiego Szpitala Zespolonego przy ul. Bony. 30-letni mężczyzna przyszedł tam na badanie w związku ze sprawą o wykroczenie drogowe (na badanie skierował go sąd). Po wejściu do gabinetu zaatakował lekarkę, powalił ją na podłogę, bił pięścią w głowę, kopał. 
Mężczyzna został ostatecznie obezwładniony przez pracownika portierni, którego wsparł pacjent sąsiedniej poradni – mimo że poruszał się o kuli. Agresorem zajęła się policja. Dziś przebywa w areszcie. O jego przypadku – w tym wcześniejszych konfliktach z prawem oraz przejawach agresji wobec innej lekarki w innej placówce – szeroko pisały media. 
Pobita lekarka na szczęście przeżyła. Podczas ataku sprawca spowodował też szacowane na kilka tysięcy złotych szkody w wyposażeniu miejskiej placówki.  
Pracownik, który ruszył na pomoc lekarce i skutecznie obezwładnił napastnika do czasu przyjazdu policji, jest osobą niezwykle skromną, a swój czyn uważa za zupełnie naturalną postawę w sytuacji, której akurat był świadkiem. 20 stycznia w Urzędzie Miasta podziękował mu prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk. Towarzyszył mu – zajmujący się m.in. obszarem zdrowia w miejskim samorządzie – jego zastępca Zdzisław Wolski, notabene wciąż praktykujący lekarz. 
Fot. Grzegorz Skowronek/UM 

Page generated in 0.0194 seconds.