Siarczyste mrozy, które uderzyły w Polskę, spowodowały liczne awarie sieci wodociągowych w największych miastach. W Częstochowie i regionie sytuacja jest jednak stabilniejsza – choć Wodociągi Częstochowskie odnotowały nieznaczny wzrost usterek – informuje Biuro Prasowe Urzędu Miasta.
– W ostatnim okresie odnotowujemy nieznaczny wzrost liczby awarii. Wpływ na to mają przede wszystkim dotkliwe mrozy, które wywołują naprężenia ziemi i w konsekwencji powodują uszkodzenia na sieci wodociągowej – tłumaczy Paweł Gruszczyński, rzecznik Wodociągów Częstochowskich. – Oczywiście nie czekamy biernie na wystąpienie takich awarii, ponieważ cały czas monitorujemy naszą sieć wodociągową i w miarę możliwości staramy się przeciwdziałać takim sytuacjom. Jeżeli dochodzi do nich z przyczyn od nas niezależnych, a więc np. z powodu arktycznych mrozów, jesteśmy przygotowani zarówno do szybkiego usunięcia awarii, jak i do zapewnienia naszym klientom dostaw wody z alternatywnych źródeł.
Jak przekonuje przedsiębiorstwo, prowadzona na bieżąco modernizacja, konserwacja i monitoring sprawiają, że spółka może pochwalić się jednym z najniższych współczynników awaryjności sieci wodociągowej w skali kraju. A – co istotne – liczy ona ponad 2,5 tys. km i jest jedną z najdłuższych w Polsce (razem z siecią kanalizacyjną to ok. 4 tys. km).
Dystrybucja wody pitnej w odpowiedniej ilości, wymaganym ciśnieniu i wysokiej jakości wymaga od Wodociągów Częstochowskich szeregu działań. Jednym z nich jest skrócenie czasu napraw sieci dzięki stosowanej przez spółkę technologii bezwykopowego usuwania awarii, czy renowacji kanalizacji sanitarnej.
Od 2016 r. Wodociągi Częstochowskie wykorzystują technologię, która umożliwia szybką i bezkolizyjną naprawę, czy konserwację sieci kanalizacyjnej, bez konieczności wstrzymywania ruchu ulicznego i podejmowania czasochłonnych i uciążliwych dla klientów działań. Każdego roku tą metodą uszczelnia się ok. 3 tys. mb. sieci. Średni czas usunięcia awarii to ok. 6-7 godzin.
– Warunki, w jakich występują awarie, są szczególnie trudne. Posiadamy zasoby ludzkie, sprzętowe, technologiczne, aby sprostać takim sytuacjom – mówi Paweł Gruszczyński. – Oczywiście mamy też zastępcze źródła dostaw wody. Oprócz tradycyjnego beczkowozu, hydrantu zlokalizowanego w punkcie wystąpienia awarii, dysponujemy również paczkowarką do wody, która pozwala w krótkim czasie wyprodukować bardzo dużo woreczków z wodą z dłuższym okresem jej przydatności do spożycia.
Urządzenie do paczkowania wody znajduje się w jednym z obiektów w strukturze spółki. Przy jego użyciu można zagwarantować ciągłość dostaw wody bezpiecznej bakteriologicznie w przypadku awarii sieci wodociągowej, wtórnego skażenia wody w sieci wodociągowej, wystąpienia klęsk żywiołowych (powodzie), zamarzania/uszkodzenia przyłączy, ale także organizacji imprez masowych. Termin przydatności wody do spożycia pakowanej w woreczki foliowe wynosi 3 miesiące.
Fot. Biuro Prasowe Urzędu Miasta