Z ostatniej chwili

„Kauri” – nowa książka Łukasza Suskiewicza

2026-01-08 11:11:32 informacje
img

Jest już w zapowiedziach PIW-u nowa książka częstochowskiego autora Łukasza Suskiewicza „Kauri”.

"Kauri" to powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w 1761 r. Francuski statek, wiozący niewolników, rozbił się na Oceanie Indyjskim. Ocalali marynarze i niewolnicy przez kilka miesięcy żyli razem na wyspie o powierzchni 1 km kw. (dzisiejsza nazwa to Tromelin). Po kilku miesiącach francuscy marynarze pozostawili niewolników i odpłynęli łodzią, zbudowaną ze szczątków rozbitego statku. Na wyspie pozostało kilkudziesięciu niewolników. Po 15 latach z wyspy „uratowano” 7 kobiet i niemowlę. Nie ustalono, kto był ojcem dziecka, ani co stało się z pozostałymi niewolnikami. Archeologowie i historycy wysuwają w tym zakresie sprzeczne hipotezy. Powieść opowiada tę historię z różnych punktów widzenia, w różnych perspektywach czasowych, mieszając historyczne ustalenia z fikcją. Narracja skupia się na dwóch osobach: pierwszym oficerze (postaci autentycznej), który przejął dowództwo po rozbiciu statku i który odpowiadał za zbudowanie łodzi ratunkowej, oraz na malgaskiej niewolnicy (postaci fikcyjnej), która była dzieckiem w chwili katastrofy i dorosłą kobietą „uratowaną” 15 lat później. Powieść – w zamierzeniu autora – oddaje atmosferę czasów oraz klaustrofobię oceanicznej wyspy. Znajdują się w niej odniesienia do wydarzeń historycznych: handlu niewolnikami na Oceanie Indyjskim, Wielkiej Rewolucji Francuskiej, monopolu Kompanii wschodnioindyjskiej.

– Wbrew pozorom nie jest to powieść historyczna, raczej próba opisu przypadkowości, determinującej losy grup i jednostek. Mikrohistorii dziejącej się na marginesie Historii - tak zwanej - „powszechnej”, która wcale nie jest powszechna, a jedynie kulturowo zawłaszczona. Mikrohistorii, w której nic nie wydaje się prawdopodobne, poza krzywdą, ta jest realna – zapowiada autor.

Książka ma się okazać pod koniec lutego, ma mieć 168 stron.

Page generated in 0.0169 seconds.